„Gdy tkwisz w samym środku swojego problemu, co uważasz za bardziej rzeczywiste – ten problem, czy siebie? Najważniejszym faktem jest, że jesteś tu właśnie teraz”.
S. Suzuki
W niniejszym artykule na wstępie podam pokrótce kilka wyników interesujących badań psychologicznych nad efektywnością praktyk jogi na stres, by każdy mógł obiektywnie i indywidualnie w zależności do swoich potrzeb ujrzeć możliwości, siłę i skuteczność wybranych praktyk jogi. Jedno z pierwszych istotnych badań dotyczyło oceny skuteczności medytacji w sytuacjach problemów wywołanych przez stres. Herbert Benson poprzez wprowadzenie metody medytacyjnej, którą nazwał reakcją relaksacyjną (koncentracja na oddechu, uspokojenie umysłu) potwierdził, że powyższe praktyki prowadzą do obniżenia ciśnienia tętniczego krwi, które jest jednym z objawów stresu. Wykazał, że medytacja obniża bóle głowy, które również są następstwem stresu oraz że medytacja ma wpływ na temperaturę ciała, która na ogół jest znacznie podwyższona w sytuacji stresu i często prowadzi do zaburzeń immunologicznych czyli częstych infekcji wirusowych i bakteryjnych. Daniel Goleman wyświetlał podczas badania stresujący film udowadniając, że osoby praktykujące medytację wykazywali słabsze reakcje wywoływane przez stres, od badanych, którzy nie praktykowali medytacji.
Wyniki współczesnych badań dowodzą pozytywnych skutków medytacji na łagodzenie objawów stresu. W pewnym eksperymencie (”Short-term meditation training improves attention and self-regulation”) 80 -ciu studentów podzielono na dwie grupy, dwadzieścia minut dziennie przez pięć dni w tygodniu osoby praktykowały medytację w jednej grupie. W porównaniu z badanymi z grupy kontrolnej – drugiej (nie praktykującej medytacji) praktykanci medytacji wykazywali znacznie mniejsze zaniepokojenie co było związane z wydzielaniem się niższej ilości kortyzolu (hydrokortyzonu) naturalnego hormonu steroidowego wytwarzanego przez korę nadnerczy, czyli tak zwanego hormonu stresu. Oprócz mniejszego niepokoju u praktykantów medytacji zaobserwowano znacznie słabsze oznaki przygnębienia, gniewu i znużenia. Kolejne przeprowadzone badania naukowców ujawniają, iż wykonywane trzy razy w tygodniu przez dziesięć tygodni praktyki służące rozwijaniu uważności wywierają korzystny wpływ w łagodzeniu następstw stresu.
Niekiedy skutki stresu są nieuniknione. Na szczęście mechanizmy obronne pozwalają odzyskać homeostazę czyli równowagę, jeżeli stres utrzymuje się przez krótki czas i nie jest chroniczny. Bywa jednak, że stres jest związany z okolicznościami życiowymi i trudno jest wtedy przywrócić pełną równowagę psychiczną, a po dłuższym czasie stres jest już po prostu głęboko zakorzenioną reakcją nawykową. Praktyki medytacji jak pokazuje szereg badań mogą wspomóc proces regeneracji i powrotu do utraconej homeostazy. Co więcej dzięki regularnym praktykom medytacji nabywa się zdolności do pobudzania naturalnej reakcji organizmu nazwanej samouzdrawianiem. Ponadto praktyki medytacji służą rozwojowi uważności co oznacza, zyskiwanie świadomości, która pozwoli dostrzec nawyk niepotrzebnego zamartwiania się, „przejmowania wszystkim”, obwiniania innych co generuje dużą dawkę stresu. Wzrost świadomości również pozwala budować więź z innymi i doświadczać w związku z tym mniej stresu w relacjach osobistych, znajomościowych, zawodowych.
Pozostałe praktyki jogi takie jak między innymi jogasany, relaksacja (joga nidra), pranajama pozwalają rozluźnić mięśnie, które są na ogół napięte w wyniku stresu. Wybrane partie mięśni samoistnie rozluźniają się podczas praktyki asan, świadomie i podświadomie zostają rozluźnione podczas praktyki jogi nidry czyli relaksacji, a co więcej dzięki pranajamie (pracy z oddechem) również samodzielnie możesz wprowadzać oddech w wybrane miejsca bolące, rozluźniasz je wtedy za pomocą oddechu. Nawet krótka chwila wytchnienia od stresu pomiędzy sprawami dnia codziennego czy w pracy pomaga złagodzić objawy i umożliwia całemu ciału i umysłowi odzyskanie równowagi psychicznej i fizycznej. Umiejętności praktyk jogicznych pozwalają osiągnąć chwile wewnętrznego spokoju niezależnie od sytuacji, nastroju, zdarzeń. Aby uzyskać taką chwilę dobrze jest nauczyć się chociaż kilku podstawowych praktyk jogi i medytacji. Wykonywane rytuały jogowe w milczeniu, ciszy i spokoju zapewnią odprężenie bez większego wysiłku.
Praktyki jogi, medytacji nastawione na doskonalenie uważności i świadomości mogą pomóc w radzeniu sobie ze stresem przez cały dzień. Można dzięki nim złagodzić stresowe reakcje podczas codziennych czynności. Praktyki te często zawierają koncentrację na ciele, odczuciach i myślach. Dzięki ukierunkowaniu umysłu w tą stronę czyli do wewnątrz powstrzymujesz się od interpretacji zdarzeń, oceny, analiz i niepotrzebnych niepokojów. Wtedy większość elementów stresujących może zniknąć sama, pozostanie tylko konkretna sytuacja z którą możesz sobie poradzić jeżeli spojrzysz na nią realistycznie. A wraz ze zharmonizowaną uwagą pojawi się świeższe, efektywniejsze, sprawniejsze działanie i zachowanie adekwatne do wymogów sytuacji.
Wielokrotnie zostało potwierdzone, iż osoby praktykujące jogę wewnętrzną (nie tylko same asany) nie martwią się sprawami, którymi martwią się inni. Jeżeli jest zadanie do wykonania nie jest ono kategoryzowane na łatwe lub trudne, po prostu jest do wykonania, jest to tylko wtedy zadanie, któremu należy poświęcić uwagę z pewnym wysiłkiem czy zaangażowaniem. Dzięki praktyce jasność umysłu będzie się stopniowo zwiększała, wykonywanie czynności będziesz doświadczać takimi jakimi naprawdę są, nie w formie nieprzyjemnego obowiązku, niepotrzebnego lęku przed porażką, oceną, które generują ogromny stres. Przestaniesz martwić się tym co masz do wykonania w życiu, zaobserwujesz, że w aktualnej chwili to jest „do zrobienia”, zdasz sobie sprawę, że „coś” tylko istnieje w tej danej chwili do wykonania. Gdy jesteś całkowicie zanurzony w tu i teraz, myśli i działania stają się jednym. Pięknie ujmuje ten fakt cytat jednego z mistrzów zen „kiedy jedzą nie tylko jedzą, lecz wymyślają wszelkie możliwe wyobrażenia, kiedy śpią nie tylko śpią lecz poddają się różnym jałowym myślom”. Zazwyczaj najbardziej poznajemy siebie w trudnych sytuacjach. Ernest Hemingway mawiał, że „odwaga to piękno w sytuacji presji”. Kiedy wszystko w życiu przebiega dobrze, „gładko” i spokojnie, łatwo jest być zadowolonym i nieustraszonym. Trudniej jest, gdy na drodze życia pojawiają się przeszkody, nieplanowane momenty. Gdy pojawia się silny stres najlepiej pomaga wtedy zmienia rodzaju nastawienia do siebie na bardziej życzliwy i ciepły, ponieważ dolewanie oliwy do ognia, czyli kolejne napięcia, niepokój i obawy, pośpiech nie pomogą w tej sytuacji. Staraj się zatrzymać na chwilę, daj sobie oddech, szczególnie wtedy bardziej zadbaj o siebie, kieruj się bliżej spokoju, może wstrzymaj się bardziej, daj sobie czas, odsuń się do pozycji obserwatora, z dalszej perspektywy często sprawy wyglądają inaczej, daj sobie przestrzeń nie potęguj tego, co już jest. Gdy towarzyszy Ci spokój i empatia w stosunku do siebie i do innych zapewne zmieni się dynamika sytuacji. Z wyzwaniami, które niesie życie można sobie dobrze i skutecznie radzić, jeżeli praktykuje się świadomość, uważność, cierpliwość i życzliwość, wtedy większość stresorów zazwyczaj rozwiązuje się sama.
Autor artykułu: Agnieszka Janczewska, nauczyciel jogi i medytacji