Medytacja – początki

Rozpoczynając praktykę medytacji może pojawić się takie poczucie, że trudno jest się skoncentrować, myśli są rozbiegane, niemożliwe jest skupienie, nie ma poczucia spokoju. Bywa nawet tak, że im dłużej medytujesz na początku tym ten stan nawet może się pogłębiać, myśli się rozpraszają, nie jesteś w stanie skupić się na medytacji, wizualizacji, czy oddechu. To wszystko co się pojawia jest w porządku, ponieważ na początku, gdy zaczynasz praktykować, możesz zaobserwować właśnie stan swojego umysłu. Jak zaczynasz przyglądać się sobie dzięki medytacji okazuje się w jaki sposób funkcjonujesz w codzienności – na co dzień taki jest Twój umysł, rozbiegany w myślach, pogubiony,  nawet możesz nie być tego świadom/a, dopóki nie przystąpisz do medytacji. To w jakim stanie jest Twój umysł w trakcie trwania medytacji może pokazać Ci jak funkcjonujesz w codzienności. I co dokładnie wymaga zmiany. 

Dzieje się tak ponieważ bieg myśli na ogół jest utrzymywany w sferze podświadomej i często niedostępny w ciągu trwania dnia przy różnego typu sprawach i obowiązkach życia. Dopiero kiedy  zaczynasz próbować osiągnąć bardziej zrelaksowany stan umysłu, obserwujesz subtelne napięcia w ciele  i szereg strumieni różnorakich myśli w niekończącym się potoku. To o czym myślisz podczas praktyki medytacji może Cię nawet zaskoczyć, swoją mnogością kłopotów, problemów, spraw, trosk, które Cię rozpraszają i powodują zmącenie umysłu. Często jest tak, że jedna myśl  uwalnia następną, ta jest powiązana z kolejną i kolejne razem łączą się nieustannie, przepływają przez Twój umysł tam i spowrotem.  Poprzez to możesz stać  się całkowicie zdezorientowany/a, tracisz dużo energii. 

To pierwsza lekcja jaką możesz wynieść dzięki praktyce medytacji, że umysł jest zazwyczaj chaotyczny i rozproszony, gdy uznasz naturę umysłu możesz otworzyć się wtedy na pracę nad tym, by z czasem móc zarządzać dzięki dłuższej praktyce medytacji swoim umysłem i tym które myśli chcesz by miały miejsce w Twoim umyśle a które nie. Medytacja daje Ci nieprawdopodobną możliwość zarządzania swoim umysłem. Dzięki praktyce medytacji najpierw możesz przeanalizować swoje myśli i je kontrolować, następnie będziesz w stanie samodzielnie określić na ile dana obawa, zmartwienie, problem, oczekiwania, presje  są uzasadnione i mają sens realny, a na ile należy się od nich uwolnić. Dzięki temu możesz świadomie żyć i reagować na określone sytuacje  w Twoim życiu oceniając je już spokojniej, w wyważeniu, a nie kompletnie kompulsywnie z poziomu nieświadomego, czyli nie uświadamiając sobie co się tak naprawdę dzieje.

Kiedy myśli stają się świadome, nie mają już nad Tobą takiej władzy. Myśli, które niczemu nie służą można całkowicie usunąć z umysłu. Także najpierw następuje UŚWIADOMIENIE  czyli świadomość skojarzeń myślowych,  OPANOWANIE tych myśli i USUWANIE myśli jeżeli nie służą.  

Gdy myśli zostają uwolnione ciało i umysł funkcjonują w zdrowiu i równowadze, ten stan w jodze nazywa się Sattva (sanskr.)

 Pojawia się automatycznie naturalne i ewolucyjnie zakorzenione w podświadomości uczucie spokoju i radości. Z mojego punktu doświadczenia wynika, że to sposób na osiągnięcie trwałego uczucia szczęścia uzyskane dzięki stanom  głębokiej medytacji. Sprawdź sam/a jak medytacja wpływa na Twój umysł i ciało.

Autor artykułu: Agnieszka Janczewska, nauczyciel jogi i medytacji