Jak się zmotywować do praktyki jogi?

Okazuje się, że wcale nie brak wiedzy czym jest joga i medytacja, nie brak  możliwości finansowych, czasu, czy ograniczeń związanych z możliwościami  ciała jest problemem dla wielu osób które chcą rozpocząć swój drogę z jogą. Największą trudnością jest jak się okazuje sama motywacja do praktyki. Ale to już chyba nie jest kwestia samej jogi, tylko z pewnością wielu innych również aktywności związanych z rozwojem swojego zdrowia i dobrego samopoczucia. Natomiast w przypadku praktyk jogi sprawa jest nieco bardziej skomplikowana, ponieważ w odróżnieniu od innych „zajęć” praktyka jogi jest wyjątkowa i niepowtarzalna w tym sensie, że generalnie musi lub chociażby powinna być regularna i systematyczna. Ładnie to ujmując zaleca się systematyczność w praktykach jogi. Nie chodzi tutaj o przymus, dyscyplinę rozumianą w negatywnym sensie. Raczej praktyki jogi są specyficznym rodzajem dyscypliny, w tym kontekście dyscypliny na poziomie umysłu i ciała. Oznacza to tyle, że nie będzie negatywnych konsekwencji z praktyk jogi, tylko pozytywne. 

Czyli joga sama w sobie nie wymaga wysiłku i siły (a przynajmniej nie powinna, a jeżeli przekraczasz granice i możliwości swojego ciała, to trzeba sprawdzić, czy to na pewno joga) poprzez napinanie, nacisk, przeforsowanie, dźwiganie ciała jak w różnych dyscyplinach sportowych, na siłowniach itp. Joga to raczej dyscyplina umysłu w takim rozumieniu, by regularnie, najlepiej o tej samej godzinie, tego samego stałego dnia uczyć umysł tego, iż zbliża się rytuał praktyk jogi i w tym czasie nie ma innych spotkań, pracy, obowiązków, wizyt u dentysty i innych wymówek😊

Gdy rozpoczynasz każdy aspekt nowego rozwoju w swoim życiu będzie trzeba jednak z czegoś zrezygnować – chyba nie można mieć wszystkiego w jednym czasie. Przejrzyj dokładnie swoje możliwości co do planu dnia i dokonaj pewnych przemian grafikowych, na tyle na ile możesz, by wpisać tam jogę. Czas praktyki powinien być „święty”. Czyli gdy planujesz swój harmonogram dnia, tygodnia, miesiąca wpisujesz tam  praktykę w zależności od tego kiedy i w jakie dni możesz ją odbywać, lub kiedy ona się odbywa jak korzystasz z nauki z nauczycielem. Wtedy to o wile łatwiej będzie zdyscyplinować swój umysł do tego, by po prostu tego konkretnego dnia koncentrował się tylko na praktyce. W dłuższej perspektywie spowoduje to, że nawet gdy na przykład raz nie będziesz móc praktykować, bo pojawi się sprawa nagła, życiowa, to poczujesz brak w tym dniu swojej praktyki, różnica będzie zauważalna i dosyć spora. W ten sposób umysł, a co za tym idzie i ciało, uczysz, wprowadzasz w dobry systematyczny nawyk – dobrą dyscyplinę do regularności. 

Tak jak ze wszystkim, gdy nie będzie systematyczności w praktykach jogi, efekt pozostanie adekwatny. Na szczęście gdy praktykujesz jogę jest tak, że „ciało pamięta” czyli zapamiętuje wiele praktyk po dłuższym czasie i nawet jeżeli masz poważną lub nieplanowaną przerwę, później nie jest tak trudno powrócić do praktyki. Natomiast każdy ruch i wybrana metoda medytacji czy jogi nidry jakby zapisuje się w Twoim ciele i umyśle i jeżeli kontynuujesz tą pracę regularnie rzeźbi Ciebie tak jak woda drąży skałę. Z tego powodu jest niezwykle istotne, by samodzielnie budować w sobie motywację. 

Bywa tak, że niektóre osoby uczestniczą „zawsze” w sesji jogi, często jest to związane z motywacją zewnętrzną, czyli ich sposób życia, problemy ze zdrowiem, emocjonalnym samopoczuciem są determinacją do praktyki. Gdy nie praktykują czują się po prostu gorzej fizycznie i psychicznie. Paradoksalnie zatem te osoby mają bardzo wysoką motywację zewnętrzną i nie mają problemów z odwoływaniem praktyki. 

Natomiast zazwyczaj osoby, które ogólnie czują się aktualnie dobrze, nie mają motywacji zewnętrznej związanej z okolicznościami ich życia czy zdrowia, trudniej im zbudować motywację wewnętrzną do tego, by pracować profilaktycznie nad swoją przyszłością w zakresie dobrej kondycji psycho-fizycznej. Ponieważ z zasady jest tak, „że jak jest dobrze to jest dobrze”, bycie w strefie komfortu jest wygodne, nie trzeba nic zmieniać, pracować nad sobą. Niestety dopiero gdy pojawiają się pierwsze symptomy chorobowe, zmiany nastroju, zmęczenie, problemy ze snem i inne, wtedy myśli się więcej o poprawie swojego stanu. Lepiej zapobiegać niż leczyć wiadomo od dawna. Zatem praktyki jogi powinny być rozumiane przede wszystkim jako profilaktyka zdrowia na wymiarze somatycznym i psychosomatycznym czyli fizycznym i psychicznym. 

Jeżeli rozpoczniesz praktykę jogi i będziesz ją kontynuować przez dłuższy czas i regularnie Twoje zdrowie i samopoczucie jeżeli jest takie jak potrzebujesz utrzyma się na o wiele dłuższy czas, a jeżeli wymaga zmiany to w regularności praktyk nastąpią zmiany i to w dość szybkim czasie. Zatem praktyki jogi to też kwestia wybrania i dostosowania priorytetów w swoim życiu, możesz zadać sobie pytanie, co jest dla Ciebie najważniejsze, zdrowie, życie, dobre samopoczucie, spokój w relacjach z innymi, pozytywne nastawienie, spełnienie intencji i pragnień, które masz, jeżeli tak, to warto rozważyć swój harmonogram życia i dnia by zrobić przestrzeń na praktykę jogi i rozwijać w sobie motywację wewnętrzną. 

Motywacja wewnętrzna jest niezwykle ważna podczas praktyki Przed jej rozpoczęciem w zasadzie każdorazowo warto się zastanowić nad tym co chcesz uzyskać przez tą praktykę, to dodaje wiary i nadziei oraz samozaparcia do tego by „wejść na matę”. To może być takie pragnienie  na przykład „chcę być zdrow/a/y i dobrze się czuć”  – należy jednak temu dopomóc, wchodząc każdorazowo na matę, chętnie, z ciekawością, otwartością i cierpliwością czekając na zmiany, które się pojawią. To co wypracujesz dla swojego ciała i umysłu podczas praktyki jogi zwróci Ci się zawsze zwielokrotnione, na ogół właśnie wtedy, kiedy najbardziej będziesz tego potrzebować. Sprawdź i sam/a się przekonaj.

Autor artykułu: Agnieszka Janczewska, nauczyciel jogi i medytacji