„Yoga Chitta Vritti Nirodha”.
Joga to zatrzymanie poruszeń umysłu.
Patanjali Joga Sutra 1.2
Oczywiście w tymże artykule są zawarte moje indywidualne obserwacje i doświadczenia z jogą oraz wiedza, zasady, opinie i nauka nabyta na wybranej przeze mnie ścieżce jogi (Satyananda Yoga Styl). Joga we współczesnym świecie staje się coraz bardziej powszechna, praktycznie większość osób już słyszało o jodze, duża większość ją praktykuje. Również w Polsce, a na pewno za granicami kraju powstało w przeciągu ostatnich kilku lat bardzo dużo „szkół” jogi. Osoby spotykają się na salach, w studiach jogi, centrach fitness, online, na platformach, kursach, warsztatach. W zasadzie nawet już w Polsce jest „od wyboru do koloru”, kolejne oferty nadal powstają, reklamy pojawiają się co chwilę na mediach społecznościowych i nie tylko. Bardzo dobrze, nie ma w tym nic niewłaściwego, do czasu, aż tak jak z każda moda, która przekracza granice danego kraju może mieć też swoje konsekwencje jeżeli nie jest adekwatnie dostosowana do konkretnej osoby. Jeżeli chodzi o praktyki jogi, to szczególnie ważne. Dlaczego? Ponieważ joga to nie są „zajęcia fitness” i tutaj należy dokonać takiego rozróżnienia w pierwszej kolejności.
Joga jest to praktyka na poziomie umysłu i przy okazji ciała. Joga to nie są ćwiczenia fizyczne, użyję tutaj cytowanych kolokwializmów: joga to nie „twisting and turning” czyli „wyginanie, skręcanie, rozciąganie i stawanie na głowach, czy zakładanie nogi za szyję”. Joga jak podają jogasutry Patandżalego, czyli najstarsze naukowe skrypty dotyczące praw jogi jako nauki: Yoga Citta Vritti Nirodha – joga to zatrzymanie poruszeń umysłu. Nie ma tutaj wzmianek o „rzeźbieniu ciała”. Najstarsze wykopaliska sprzed pięciu tysięcy lat ukazują joginów, którzy wyłącznie znajdowali się w pozycjach medytacyjnych, same asany pojawiły się w zasadzie jak podają najnowsze dane niespełna kilkaset lat temu, a wyodrębnione współcześnie do konkretnych pozycji czyli asan to raczej już domena współczesnych czasów XXI wieku. A zatem dobrze jest zadać sobie pytanie, czy chcesz praktykować joging😊, czy jogę.
Uważam, ze każdy ma wybór i może zdecydować o swojej ścieżce w życiu, a zatem adekwatnie do swoich potrzeb, celów oraz okoliczności czy osobowości dopasować nauczyciela jogi. Jest ich do wyboru bardzo wielu. Jeżeli nie zależy Ci zbytnio na tym, by znać jego kwalifikacje i kompetencje czyli to w jaki sposób uczył się jogi, to możesz rozpocząć z każdym. Jeżeli chodzi o Polskę oraz kraje zachodu nie ma zawodu nauczyciela, czy instruktora jogi w sensie prawnym – taki zawód nie jest uregulowany. Kiedy podjęłam studia podyplomowe na Uniwersytecie Wrocławskim kierunek klasyczna joga i medytacja, okazało się, że żaden dyplom w Polsce i na świecie nie stanowi w świetle prawa ustawy o zawodzie nauczyciela jogi. A zatem każdy może nim być. W związku z tym należy szukać dalej tego na czym najbardziej Ci zależy. Jeżeli jesteś zainteresowany/a wyłącznie pracą nad swoim ciałem, to poszukaj instruktorów po kursach, szkołach lub samouków, którzy w ten sposób Cię poprowadzą, będziesz praktykować głównie asany przez większość sesji, a relaksacja, medytacja i pranayama będzie krótkim epizodem traktowanym jako dodatek na początku lub końcu zajęć. Yoga nidra (joga psychicznego snu) bardzo rzadko pojawia się w tego typu jogowych miejscach.
Każdy też ma inne możliwości ciała, swoją indywidualną historię osobistą, pragnienia i potrzeby. Jeżeli czujesz potrzebę rozwoju na poziomie bardziej wewnętrznym niż zewnętrznym, pragniesz wyciszenia, spokoju, konkretnych metod radzenia sobie w sytuacjach stresu, napięcia, ogólnych problemów życiowych to praca z koncentracją na ciele nie będzie wystarczająca. Wtedy należy poszukać nauczyciela, który jako wyznacznik jogowych praktyk skupia się i koncentruje na tak zwanej jodze terapeutycznej – zarzadzania swoim umysłem, wewnętrznej skierowanej na uważność i świadomość siebie, a nie wyłącznie na zewnętrzny aspekt czyli ciało fizyczne. Na tego typu sesjach powinna dominować długa medytacja, pranayama, yoga nidra czyli relaksacja, samoobserwacja siebie, często mantra czy inne praktyki oczyszczania zarówno na poziomie ciała jak i przede wszystkim umysłu.
W związku z tym, że według mojego rozumienia celem jogi jest głównie zatrzymanie poruszeń umysłu i rdzennie takie ma pochodzenie z Indii, to jeżeli czujesz, że to Twój kierunek, asany stanowią wtedy kwestię drugoplanową. Asany w jodze są bardzo ważne, nie należy z nich rezygnować, powinny być na każdej praktyce, natomiast nie mogą być najważniejsze i to jest różnica pomiędzy jogą ciała, a jogą umysłu i ciała. Dobrze będzie jeżeli zobaczysz te różnice i zastanowisz się jaki kierunek jest bliższy twojemu sercu.
Bardzo ważna jest też taka informacja, czy nauczyciel do którego uczęszczasz nadal jest na ścieżce swojej praktyki, ma swojego mistrza, guru, żyjącego, pochodzi z linii, z przekazu z konkretnej Sanghi czyli konkretnego miejsca gdzie uczy się od wyższych sobie, czy poprzestał na nauce którą zdobył i zakończył edukację, swój własny rozwój jako jogina. Nauka jogi według pradawnych cenionych przekazów z nauczyciela na ucznia nie kończy się nigdy, dlatego joga powinna nazywać się praktyką – praktykujesz tylko cały czas, nigdy nie będziesz idealny, perfekcyjny, jeżeli jest inaczej to znaczy, że umysł nauczyciela objęło ego i stał się narcystyczny. By tak się nie stało każdy nauczyciel jogi musi mieć wyższego sobie nieustannie.
Kolejna bardzo istotna kwestia to sama osoba nauczyciela, jaką ma osobowość, temperament. Każdy człowiek jest całkowicie indywidualny, niepowtarzalny, jedyny w swoim rodzaju, „limited edition” – nie ma drugiej takiej samej osoby, w związku z tym dobrze by było by nauczyciel był dostrojony do ucznia i uczeń do nauczyciela. Na przykład jeżeli jesteś osobą bardzo ruchliwą, a wybierzesz nauczyciela, który nie spieszy się i nie popędza praktyki możesz doświadczać frustracji. Kiedy zależy Ci głównie na pracy z ciałem, a nauczyciel nie koncentruje się na kwestiach gimnastycznych, to nie będzie kompatybilne i dojdzie nawet do nieporozumień. Gdy nie poszukujesz szczególnie spokoju i wyciszenia, ukojenia z napięć, czy objawów dolegliwości, a wybierzesz praktykę gdzie jest głównie medytacja, relaksacja i pranajama, możesz być niepocieszony/a.
Jeżeli nauczyciel zachęca do wewnętrznej pracy nad sobą w praktykach jogi i dąży do Twojego rozwoju osobistego, a Ty chcesz wyłącznie sprawdzić swoje ciało na podłożu fizycznym, to udaj się w miejsce, gdzie to w głównej mierze jest ważne. Takie informacje należy najlepiej zebrać przed rozpoczęciem praktyki, by później nie czuć się rozczarowanym. Aktualnie na ogół każdy ma raczej rozbudowany „profil” i gdy poświęcisz na zaznajomienie się z nim trochę czasu, to uzyskasz te wszystkie informacje.
Jeżeli zależy Ci na tym by mieć bardziej bliski i regularny kontakt z nauczycielem to wybierz takiego, który jest dostępny, masz do niego kontakt, by w razie wątpliwości móc z nim omówić różne kwestie, by nie czuć się pozostawionym samemu sobie. Bardzo ważne jest w praktyce jogi by mieć zaufanie do nauczyciela, poznać go przez dłuższy czas, poczuć, że to co mówi, pokazuje jest prawdą, że jest spójny z tym co przekazuje również w swoim życiu codziennym, że nie jest to kwestia biznesu czy innych tylko pobudek. Dobrze byś czuł, że zawsze możesz o wszystko zapytać, poradzić się, rozwiać wątpliwości. Dobry nauczyciel potrafi przyznać się do błędu, pomyłki, powiedzieć, że czegoś nie wie, skorygować swój sposób myślenia jeżeli zajdzie taka potrzeba, nie trzyma się tylko swoich sztywnych poglądów, jest neutralny, tolerancyjny, nie ocenia. Każdorazowo powinieneś otrzymać rzetelne, fachowe, naukowe oraz wynikające z doświadczenia prawdziwe dane oraz ewentualnie opis miejsc lub osób, gdzie możesz to potwierdzić lub pogłębić co potrzebujesz. Przede wszystkim samodzielnie zweryfikuj też efekt oddziaływań jogi na Ciebie, jeżeli nie obserwujesz pożądanych zmian, które na ogół powinny pojawić się podczas w zasadzie dosyć krótkiego czasu praktyki rozważ, czy ten kierunek jest dla Ciebie. Wiadomo, że wszystkie zmiany potrzebują czasu, ale metody praktyk jogi w większości są już skuteczne po kilku regularnych sesjach. Ja zawsze mam taką zasadę, że jeżeli ktoś nie zauważy różnicy po regularnych praktykach, to zwracam mu pieniądze – nigdy się jeszcze nie zdarzyło😊. Najważniejsza zasada jako nauczyciela jogi jest taka, że nie można oddzielić nauczania od osoby nauczyciela, to znaczy nauczyciel powinien mieć takie same zasady etyczne w swoim życiu codziennym których uczy i głosi innym. Spójność z tym czego uczy z tym kim jest, z czasem można to łatwo rozpoznać. Udanych poszukiwań Twojej własnej jogowej ścieżki.
Autor artykułu: Agnieszka Janczewska, nauczyciel jogi i medytacji